LS 600h

To jest ewenement. Nie było jeszcze na świecie auta hybrydowego, które zapewniałoby osiągi auta z silnikiem V12 i spalanie na poziomie V8. Lexus LS 600h jest pierwszy i jak na razie jedyny. To klasa sama dla siebie. Długi na ponad pięć metrów flagowy okręt Lexusa urzeka prostotą, elegancją i dyskrecją. Jest nienachalny, subtelny i stylowy. Taki powinien być samochód luksusowy. Miła odmiana w zalewie ohydnych siódemek BMW, młodzieżowo-modernistycznych klas S Mercedesa, niezidentyfikowanych i ginących w tłumie A-ósemek Audi i niezmiennych od wieków XJ-otów Jaguara. LS 600h wyposażony jest w 5-litrową widlastą ósemkę o mocy 435 KM i dwa wydajne silniki elektryczne. W zestawie napęd na cztery koła i skrzynia CVT. Lexus LS 600h to kolejny stopień hybrydowego wtajemniczenia Toyoty. Najpierw był pokraczny Prius Toyoty, potem kolejny - już mniej pokraczny, ale wciąz dziwny. Technologia hybrydowa weszła na salony dzieki Lexusom (marka Toyoty) RX 400h i GS 450h. Najwyższy poziom wykonania i technologie z najwyższej półki są w przypadku tej firmy oczywiste. Lexus wciąż nie jest traktowany jako mainstream klasy luksusowej. Doskonale. To, że masy kupują gwiazdy na masce nie oznacza wcale, że mają racje.

lexus LS 600h

Materiały zaczerpnięte z lexus-polska.pl